Bloog Wirtualna Polska
Są 1 260 233 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Do sławy potrzeba szczęścia

piątek, 30 kwietnia 2010 23:39
Uratował świat, ale Nobla i światowej sławy nie zyskał.
W czasie I Wojny Światowej zaczął się szerzyć tyfus, do końca wojny zmarło 3 mln ludzie w Europie. Tyfus był tak nieuleczalny jak do niedawna AIDS. Urodzony na Morawach, z urodzenia Niemiec, z obywatelstwa Polak  - Rudolf Weigl - za cel życiowy stawia sobie wynalezienie leku na tyfus. W Paryżu ustalono, że tyfus roznoszą wszy, jednak problemem było to, że zarazków duru, będących przyczyną tyfusu, nie da się wychodować sztucznie, rozmnażają się wyłącznie we wszy. Rudolf Weigl karkołomną kombinacją, sam zarażając się tyfusem, omal na niego nie umierając, znajduje sposób stworzenia szczepionki. W czasie II Wojny Światowej nadal pracuje nad szczepionkami na tyfus. Pracuje we Lwowie. Lwów zostaje opanowany przez Niemców. Zachęcają go do przejęcia obywatelstwa niemieckiego, straszą śmiercią, Weigl się nie poddaje, od jego prac zależy los niemieckich żołnierzy - gdzie tyfus jeszcze się panoszył - nie mogą go skazać. Lwów przechodzi w ręcę Rosjan, też chcą przeciągnąć go na swoją stronę, tu też się nie poddaje, robi swoje. Po wojnie miał przyznaną nagrodę Nobla, jednak zostaje oskarżony przez komunistów, że kolaborował z Niemcami, dostarczając im szczepionkę. Nagroda nie zostaje przyznana.
Gdyby poszedł na kompromis, stałby się sławnym biologiem, dostałby nagrodę Nobla. Został wierny sobie. Pokazał, do czego warto dążyć.

źródło: Focus
Pozdrawiam,
Krzysiek, Zespół Rozwoju Poczty

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Licznik odwiedzin:  7 683 040  

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Regulamin bloog.pl

Regulamin serwisu

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to