Bloog Wirtualna Polska
Są 1 260 233 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Nadchodzi USB 3.0

czwartek, 28 lipca 2011 20:03

Obecnie panuje USB 2.0 pod nazwą Hi-Speed. Był to duży postęp w porównaniu z USB 1.0. Jest to bardzo wygodny standard pozwalający wszystko podłączyć do komputera, przegrywać swobodnie np. zdjęcia z karty do komputera. Ta swoboda jest już trochę mniejsza, gdy chcemy przegrywać dużo zdjęć w formacie RAW - to już trochę więcej zajmuje, ale się da. Jeszcze mniej swobodnie jest, gdy np. nagrywamy filmy i chcemy je przegrać na komputer. Jeśli ktoś zawodowo zajmuje się filmowaniem, to dla niego USB 2.0 jest już zbyt dużym obciążeniem i korzysta z takich rozwiązań jak FireWire 800. Powszechne w użyciu są dyski przenośne, za całkiem dobrą cenę można kupić dysk 500 GB. Fajnie mieć taką pojemność, gorzej gdy chcemy przerzucić np. 60 GB na komputer, spokojnie możemy przygotować sobie drugie śniadanie i zjeść. Wiele może zmienić USB 3.0. Przy pomocy USB 2.0 możemy przesyłać dane z prędkością do 60 MB/s, USB 3.0 potrafi to dziesięć razy szybciej.

Standard USB 3.0 był już gotowy pod koniec 2008 roku. Czyli dopiero po ponad dwóch latach zaczęły się pojawiać pierwsze urządzenia potrafiące obsłużyć ten standard. Widać wcześniej rynek nie był jeszcze gotowy, by urządzenia z tym standardem miały szerszy zbyt. Teraz staje się już powszechne przesyłanie dużej ilości danych. Co ciekawe, to producenci kart pamięci przewidzieli taki rozwój wydarzeń wcześniej, bo pod koniec 2009 były już dostępne karty pamięci działające z prędkością 90 MB/s. Pomimo że nie było wystarczająco szybkich czytników, by tę prędkość wykorzystać. Nawet te najszybsze, na bazie FireWire 800, nie potrafiły w pełni wykorzystać tej prędkości. Dopiero całkiem niedawno pojawił w Polsce czytnik i-Tec USB 3.0 i bardzo szybko zniknął. Są też już dostępne zewnętrzne dyski USB 3.0.

Ponieważ można nadal traktować USB 3.0 jako nowinkę technologiczną, to nabycie karty, czytnika czy też dysku zewnętrznego nie oznacza od razu, że wykorzystamy nową prędkość w pełni - obecne dyski twarde SATA teoretycznie zapewniają połowę tej prędkości. Ponieważ w praktyce komputery mają tylko kontrolery USB 2.0, więc pozostaje nabyć oddzielną kartę z USB 3.0 i to tylko ze złączem PCI-Express x1, co daje maksymalnie 250 MB/s. Ale to tylko pozorne "wady" - te nowinki pozwolą czytać wspomniane karty pamięci z prędkością 90 MB/s, a z dysków zewnętrznych korzystać tak, jakby to był dysk wewnętrzny. Tak więc komfort znacznie się powiększy. To tylko pokazuje, że nowy standard powinien zawsze wybiegać w przód i zapewniać pewien zapas moc na przyszłość, zamiast dawać margines, który technologia zaraz wykorzysta.

 

źródło: Digital Foto Video

 

Pozdrawiam,

Krzysiek, Zespół Rozwoju Poczty


Podziel się
oceń
6
1

komentarze (0) | dodaj komentarz

Coś za coś

wtorek, 19 lipca 2011 12:18

W dobie wszechobecnych korków, które większość z nas musi pokonać codziennie w drodze do i z pracy, skuter czy motor wydają się idealnym środkiem komunikacji (kiedy pogoda na to pozwala). Osobiście preferuję skuter, z kilku względów. Przede wszystkim dlatego, że nie trzeba wyrabiać na niego osobnego prawa jazdy. Zwykle jest też węższy od motoru, co ułatwia mijanie stojących samochodów.

Podróżujący jednośladem narażeni są niestety na odrobinę większe niebezpieczeństwo oraz wystawieni na niekorzystne czynniki atmosferyczne, ale za to zwykle docierają szybciej do celu jeśli droga wiedzie przez zatłoczone centrum miasta. Coś za coś.

Osoby korzystające z dowolnego środka transportu innego niż samochód przyczyniają się do zmniejszania korków, wyświadczają więc przysługę wszystkim użytkownikom dróg. Uważam, że z tego powodu powinno się im maksymalnie ułatwić życie.
Tym bardziej dziwi mnie, że niektórzy kierowcy samochodów bardzo negatywnie reagują na skuter mijający samochody stojące w korku.

Dlatego cieszy mnie spot Niech żyją motocykliści, który pojawił się ostatnio w telewizji,
oraz stale rosnąca liczba użytkowników jednośladów. Może sprawi to, że staniemy się bardziej tolerancyjni i więcej osób będzie chciało zrozumieć, że wybierając opcję "pojadę najwygodniejszym z dostępnych środków transportu, czyli samochodem" wybiera jednocześnie "będę musiał(a) stać w korkach i niektórzy dojadą szybciej ode mnie".


Pozdrawiam
Agnieszka, Zespół Rozwoju Poczty


Podziel się
oceń
2
6

komentarze (1) | dodaj komentarz

Kreatywność językowa

wtorek, 19 lipca 2011 11:16

Na pewno wielu z nas słyszało głosy o tym, że poziom słownictwa używany przez nas w życiu codziennym stale się pogarsza - przede wszystkim ubożeje. Najgorzej sytuacja ma się podobno w internecie, gdzie pozorna anonimowość nie skłania większości użytkowników do zwracania uwagi na jakość wypowiedzi.

O ile zgadzam się z opinią, że na forach internetowych nie znajdziemy zbyt wielu purystów językowych, o tyle nie możemy narzekać na ubogi zasób słów czy brak kreatywności piszących. Dla przykładu proponuję przejrzeć pewną ciekawą listę synonimów:
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/S%C5%82ownik:Fajne

Dzięki niej przekonacie się, że wzbogacane słownictwa jest nie tylko pożyteczne ale może okazać się także przyjemne ;)

 

Pozdrawiam,

Agnieszka, Zespół Rozwoju Poczty


Podziel się
oceń
2
2

komentarze (0) | dodaj komentarz

Fabryka Haseł

niedziela, 17 lipca 2011 21:28

Dobre hasło to podstawa. Wielokrotnie pisaliśmy jak ważne jest hasło.
Uruchomiliśy niedawno serwis Fabryka Haseł.
Możecie tam sprawdzić Wasze hasło. Jak długo trwa łamanie tego hasła.
Są też rady na jakie inne hasło należy zmienić aby było łatwe do zapięmtania, a z drugiej strony trudne do złamania.
Życzę miłej zabawy.
A jak komuś się niechce tam zaglądać. To niech pamięta :

  •   nie używamy haseł słownikowych
  •   stosujemy znaki specjalne np $,@,!,*%
  •   co jakiś czas ZMIENIAMY hasło
  •   do różnych serwisów nie używamy tego samego hasła


Pozdrawiam

Zbyszek, Zespół Rozwoju Poczty


Podziel się
oceń
9
5

komentarze (4) | dodaj komentarz

Troszkę ostrożniej, wolniej...

niedziela, 17 lipca 2011 20:51

Nie chcę marudzić na temat naszych dróg, jazdy kierowców... ale byłem pod wrażeniem  mojej sobotniej wycieczki nad jezioro.
Niedaleko tylko około 100km w jedną stonę. W drodze nad jezioro naliczyłem po drodze dwie skromne kolizje.
W powrotnej drodze niestety było gorzej. Pod Koscierzyną natknęliśmy się  już na wypadek. Niestey chyba śmiertelny.
Motocyklista raczej nie miał szans. Parę kilometrów dalej mijaliśmy wbity w drzewo samochód...
Jeszcze dalej laweta wciągała jakiś pognieciony samochód.  Na szczęście bezpiecznie  dotarliśmy do domu. 
Życzę Wam również samych szczęśliwych powrotów, szerokiej drogi...
Może czasem warto troszkę zwolnić, jechać ciut ostorożniej.

Pozdrawiam

Zbyszek, Zespół Rozwoju Poczty


Podziel się
oceń
5
2

komentarze (5) | dodaj komentarz

Licznik odwiedzin:  7 683 068  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Regulamin bloog.pl

Regulamin serwisu

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to